Spektakularne ustępstwa Rosjan. Nowe porozumienie Orlen - Rosnieft

Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 7:55
Piotr Maciążek

Rabat cenowy, elastyczność sprzedażowa, dostawy do Możejek poprzez terminal w Butyndze – to olbrzymie ustępstwa na jakie musieli pójść Rosjanie by choć częściowo obronić polski rynek zbytu dla swojej ropy naftowej. Mimo to sukcesywnie będzie na nim wzrastał udział umów spotowych zawieranych z partnerami z Bliskiego Wschodu.

Pod koniec grudnia PKN Orlen poinformował o podpisaniu aneksu do umowy długoterminowej z rosyjskim Rosnieftem. Porozumienie zawarto na trzy lata, zapewnia ono dostawę od 18 mln ton do 25,2 mln ton ropy naftowej poprzez ropociąg „Przyjaźń”. Wartość kontraktu to 26 mld zł. Przewiduje on możliwość odbioru części dostaw w gdańskim naftoporcie bądź terminalu w Butyndze na Litwie. Aneks ma ważne znaczenie zarówno dla Polaków jak i Rosjan.

Strona polska uzyskała bardzo dobre warunki cenowe. Warto przypomnieć, że poprzedni kontrakt z Rosnieftem opiewał na około 46 mld zł w zamian za dostawy 18 mln ton ropy. Nowa umowa uwzględnia globalne spadki cen surowca, ale także jak dowiedziała się Energetyka24.com specjalny rabat udzielony przez Rosjan pod presją nasilającej się w regionie bałtyckim konkurencji. Negocjacje polsko – rosyjskie mogłyby wyglądać zresztą jeszcze ciekawiej gdyby wszelkie ograniczenia związane z „Iran deal” zostały zdjęte z Teheranu jeszcze w 2015 r. Tak się jednak nie stało i Orlen musiał grać z Rosnieftem przede wszystkim kartą saudyjską.

Nowe porozumienie jest ważne dla płockiego koncernu także w kontekście swojej dużej elastyczności. Nieprzypadkowo zawiera ono widełki zakupowe (18-25,2 mln ton) podobnie jak zawarta kilka dni wcześniej trzyletnia umowa płockiego koncernu i Tatneft Europe AG (3,6 mln ton – 7,2 mln ton). Maksymalny wolumen obu umów to więc około 900 tys. ton ropy miesięcznie podczas, gdy przerób surowca w rafinerii w Płocku to około 1,2 – 1,4 mln ton miesięcznie. Daje to więc możliwość sprowadzania poprzez umowy spotowe np. z Arabią Saudyjską czy Iranem około 300 – 500 tys. ton ropy miesięcznie. Dolne widełki kontraktów Orlenu z Rosnieftem i Tatneft Europe AG to natomiast łącznie około 600 tys. ton. W takim wypadku do pozyskania na spocie pozostaje około 600 – 800 tys. ton.

Wspomniany już przeze mnie rabat cenowy czy elastyczność umowy, którą uwidaczniają widełki to niejedyne ustępstwa na jakie musieli pójść Rosjanie pod presją zwiększającej się konkurencji w basenie bałtyckim. Na uwagę zasługuje także klauzula kontraktowa o realizacji części dostaw przez terminal w litewskiej Butyndze. Taki ruch pozwala stronie polskiej zoptymalizować rentowność Możejek, a więc zakładu, którego pracę od początku nabycia go przez Orlen, Rosjanie starali się utrudnić, a nawet uniemożliwić.

Jak więc widać strona rosyjska obroniła swój tradycyjny rynek zbytu w Polsce tylko częściowo (duże pole dla kontraktów spotowych) i idąc na olbrzymie ustępstwa (rabat, dostawy dla Możejek). Umowy „długoterminowe” obowiązują dziś niewiele dłużej niż abonamenty telefoniczne zawierane przez statystycznych Kowalskich i nic nie wskazuje na to by pozycja Rosjan znacznie się wzmocniła do momentu renegocjacji właśnie zawartych porozumień. Sygnały płynące z polskich koncernów jednoznacznie wskazują na chęć kontynuowania dywersyfikacji dostaw. W PKN Orlen już zapadają decyzje, by w nadchodzących latach zmniejszać udział umów długoterminowych kosztem spotowych i korzystać z wejścia do gry nowych sił – od Saudyjczyków i Irańczyków, po Amerykanów. Podobnie rzecz wygląda w Lotosie, który według naszych informacji chciałby już w przyszłym roku ściągać nawet 10% łącznego wolumenu ropy z rynków nierosyjskich. 

Zobacz także: Arabia Saudyjska rozważa magazynowanie ropy w Gdańsku

Piotr Maciążek
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj

79 komentarzy

Andrzej Paczkowski Niedziela, 20 Marca 2016, 16:17
I strachy na Lachy ,Rosja zrozumieć musi ,że siłą nic nie wskóra .
? Środa, 13 Stycznia 2016, 16:03
Ponad 7 miliard zł + 26 miliard zł = 33miliard zł za cenę 37,50$ w dniu kupna kosztowała 34$ dzisiaj 29,95$ . Ponad 3,3miliard w plecy. Stratedzy z Orlenu :)
Ojama Wtorek, 12 Stycznia 2016, 14:12
Ha. I pare miliardów zł w plecy. Analityków i menagerów z Orlenu
na zbity pysk pogonić .
Satenutchi&Fitch Sobota, 09 Stycznia 2016, 22:22
Wreszcie prawdziwy strateg na stanowisku. Nie tylko, że kupił ropę fizyczną poniżej notowań, to również rozwalił ruskich strategią hedgingową, podobno zwalcował ich butterflyem, pełny szacun, wreszcie kompetente osoby na stanowisku.
jang Wtorek, 12 Stycznia 2016, 23:05
Dzisiejsze /12.01/notowania i prognozy cen ropy Kolega poznał? No to gratuluję radosnej oceny "stratega".. Ciekawe czy NIK &ABW podzielą Kolegi opinię
poznaniak Czwartek, 07 Stycznia 2016, 15:49
Szykuje się następna wojenka w zatoce więc nie ma się co dziwić,że podpisano taką umowę-Polacy raczej nie przesiądą się z dnia na dzień na rowery a nawet chiński skuter trzeba zatankować.Przy okazji może wreszcie dogadamy się w sprawie żywności ,bo Rosjanie umieją budować rakiety,okręty i samoloty ale dalej nie umieją robić kiełbasy i serów jak to powiedziała moja znajoma Rosjanka.Ile czasu proboszczowie mają rozdawać te jabłka?
ecik Środa, 06 Stycznia 2016, 23:48
Czy oni w tym Lotosie wiedzą co robią?
Mają naftoport prawie za płotem rafinerii, zbudowali 10+, rozbudowują EFRA aby móc przerabiać dowolną ropę w sposób maksymalnie efektywny. A oni planują 90% URAL.
Czy są w Lotosie zatrudnieni normalni managerowie? A może kontrakty zawiera sprzątaczka? Nie chcę obrażać pracowników tego zawodu, ale managerowie za coś biorą pieniądze.
No chyba, że ta EFRA to jakaś wtopa i bubel techniczny.
JMK Czwartek, 07 Stycznia 2016, 14:57
Ecik a skąd chcesz tak tanio jak z Rosji sprowadzać ropę ? Koszty transportu rura są najniższe w porównaniu z wszystkimi innymi rodzajami transportu. Myślisz, że Saudowie czy Norwedzy tak nas kochają ,ze będą nam wozić ropę tankowcami za darmo ? Kiedyś mieliśmy 6 swoich, dużych tankowców a teraz nie mamy nawet jednego statku handlowego pod polską banderą ! Wydobycie baryłki ropy w Rosji to koszt średnio poniżej 10 USD.
jang Piątek, 08 Stycznia 2016, 13:00
Te dane o kosztach uzyskania ropy/poniżej 10$ baryłka/ w Rosji to Kolega ma z Olgino czy tak sobie po prostu gaworzy...Tak jak o konieczności posiadania kilku tankowców w świecie gdzie rządzi EFEKTYWNOŚĆ...
A i koszty transportu rurociągiem to bardziej złożona sprawa,której percepcja Kolegi nie jest raczej w stanie przyswoić
magazynier Czwartek, 07 Stycznia 2016, 11:26
ecik to polityka. W tle drugi rurociąg do Niemiec, nasz gazoport i ropa od arabów w Gdańsku. Coś za coś. O Ukrainie i embargu nie wspominam. Poczekaj, aż się wyklaruje co komu się opłaca. Wolałeś negocjatora Waldemara P. ?
ojama Środa, 06 Stycznia 2016, 14:32
Najśmieszniejsze że Orlen 23 grudnia podpisał z Tatneft Europe AG umowę na dostawy ropy naftowej w ilości 3,6-7,2mil ton , a szacunkowa maksymalna wartość kontraktu wyniesie około 7,4 mld złotych . Tatneft Europe AG, z siedzibą w Szwajcarii, jest spółką zależną rosyjskiego producenta ropy naftowej OAO Tatneft
? Wtorek, 05 Stycznia 2016, 15:36
Płacimy 42$ za baryłkę licząc $ po 3.9zł dziś ropa ural 33,77$ . ropa brent 37,20$ ,my kupujemy ural to ma być sukces , gdzie rabat ?
xXx Środa, 06 Stycznia 2016, 15:43
W tej cenie jest opłata za transport ropy... ceny giełdowe są beż niej... Transport od arabów też tani nie jest...
ojama Wtorek, 05 Stycznia 2016, 15:06
Ropa brent kosztuje 37$ a ropa ural 34$ , kalkulator masz ?
ot to Wtorek, 05 Stycznia 2016, 14:31
Ponad 1zł za litr x159 baryłkę wychodzi 40$ za baryłkę $ po 4 zł . Tu są ceny http://nafta.wnp.pl/notowania/ceny_ropy/
ojama Wtorek, 05 Stycznia 2016, 12:48
Mamy beznadziejnych negocjatorów, zawsze nas wydymają . Płacimy ponad 40$ za baryłkę a ropa Ural od miesiąca kosztuje niecałe 34$ . W tej cenie mogli byśmy sprowadzić ropę tankowcami z każdego miejsca na ziemi .
ot co Wtorek, 05 Stycznia 2016, 13:44
Kosztuje 37$. A kontrakt opiewa na 3 lata. Rosja zakłada w Budżecie na 2016 cenę 50$ za baryłkę. Jest pięknie...
Ol4k Wtorek, 19 Stycznia 2016, 10:32
To że Rosja zakłada 50$ to o niczym nie świadczy jak wszystkie prognozy mówią o utrzymaniu się stanu poniżej 30 $ a niektórzy mówia nawet o jedynce z przodu. Super ustępstwa wynegocjowaliśmy nie ma co
tak tylko... Wtorek, 05 Stycznia 2016, 13:42
Z całym szacunkiem do adwersarza, ale nie rozumiem jego szlachetnego wzburzenia. Przyjmując górne widełki, za baryłkę płacimy tylko 35 $, to fenomenalne osiągnięcie, zważywszy na fakt, iż dzisiaj cena baryłki ropy Ural wynosi 37$, a budżet Rosji zakłada 50$. Genialne jest to, że jest to umowa na 3 lata!!! Jak cena spadnie poniżej 35$, to 60% możemy dokupić z innych źródeł. Fenomenalny kontrakt. Rosja na kolanach. Nareszcie.
KP112 Wtorek, 05 Stycznia 2016, 21:13
Czy faktycznie jest korzystniejszy to można by orzec porównując przy jakiej cenie za baryłkę był podpisywany poprzedni kontrakt. Kontrakt krótkoterminowy jest w tym wypadku raczej korzystny dla Rosjan. W długiej perspektywie ropa będzie raczej drożała.
tak tylko... Środa, 06 Stycznia 2016, 7:24
Chyba raczy Pan żartować. Co jest korzystnego dla Rosji? Chyba to, że w ogóle sprzedają ropę. Widełki wolumenu odbieranej ropy zabezpieczają nas na wypadek, gdyby ropa w okresie tych 3 lat była tańsza niż 35$, wtedy 60% możemy dokupić na wolnym rynku. Przepłacali byśmy w sytuacji gdyby przez 3 lata ceny ropy były poniżej 35$. Ale w takim przypadku, to ja mogę nawet przepłacać i nawet na tę intencję zapalę świeczkę w kościele. Bo to będzie oznaczało upadek i bankructwo dla Rosji - trzy kolejne lata z ceną ropy poniżej 35$. To ja nawet ten wariant wolał bym bardziej :)
KP112 Piątek, 08 Stycznia 2016, 20:51
No więc zajmijmy się tylko cyferkami. 1 lutego 2013 roku Orlen podpisał z Rosnieftem kontrakt na 18 mln ton ropy za 15 mld dolarów. Cena baryłki oscylowała wtedy wokół 110 dolarów. Kilka dni temu za 25 mln ton ropy zapłacił 26 mld zł, a więc 6,5 mld dolarów przy cenie za baryłkę wynoszącej jakieś 38 dolarów.
W kontrakcie z 2013 roku płaciliśmy więc 833 dolary za tonę, a w obecnym 260 dolarów za tonę. Gdyby przyrównać obecną cenę baryłki do tej z 2013 roku. Biorąc pod uwagę cyferki ten kontrakt wydaje się o 10% korzystniejszy. Czy to dużo uwzględniając, że dostawca jest postawiony pod ścianą.

A ile zapłacimy jeśli weźmiemy tylko 18 mln ton? Tyle samo, czy proporcjonalnie mniej? A może podana cena to cena za 18 mln ton, jak niektórzy tu sugerują.

Kontrakt wydaje się opłacalny, głównie ze względu na niestabilną sytuację u innych potencjalnych dostawców. Nie widzę powodu ani do zachwytu, ani do specjalnego entuzjazmu.
dropik Wtorek, 05 Stycznia 2016, 9:01
Wróble ćwierkają, że jednak nowy zarząd miał duży wpływ na ten kontrakt. Stary był za porozumieniem z Arabią S. , a nowy wybrał "opcję rosyjską". To są jakieś jaja. W retoryce antyrosyjcy a działaniu pro :D
maxiu Środa, 06 Stycznia 2016, 1:37
lepiej z Rosja niz z wspierajaca sunnickich terrorystow A.S. (zalew europy przez dzikie hordy pewnie tez)
Poprostu Wtorek, 05 Stycznia 2016, 8:19
Rosjanie to dziwny naród:
Pogłaskaj Rosjanina to Ci odgryzie rękę,
Uderz Rosjanina to Ci podziękuje i przeprosi

Rosjanie uznają tylko Siłe
śmiech Środa, 06 Stycznia 2016, 13:53
"Znasz się" na Rosji jak "Gazeta Wyborcza" (z rosyjskich newsów, np. że w Moskwie wzburzony tłum pobił "czerniawych" - czyli po rosyjsku mieszkańców Kaukazu, Gazeta Wyborcza walnęła tekst na czołówkę "W Moskwie biją murzynów" - murzyn to po rosyjsku niegr a nie czerniawy...). Np. Turcja, Niemcy, Francja itp. uderzały Rosjan - Rosjanie ich nie przepraszali, tylko zrobili im z d... "jesień średniowiecza".
bartek Wtorek, 05 Stycznia 2016, 6:51
Dla Polski sa jedynie dwa wyjscia
1. Mieć i wytwarzać technologię sprzedawana na świat
2. Mieć wysokie lub bardzo wysokie koszty energii i paliw a zarobione jako montownia koncernow zachodnich w ten sposób pieniadze inwestować w patrz pkt. 1.
Edek Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 20:32
Nieźle, ale ciekawy jestem czy można było ich mocniej przycisnąć.
Franky Wtorek, 05 Stycznia 2016, 10:36
Tak jak Pawlak Gazprom? Hahaha. Zejdzie na ziemię poprzedni rząd nic nie negocjował tylko się ustawiał że sprzedającym, pamiętacie jak Tusk mówił, że teraz benzyna to może być po 7 zł? Zejdzie na ziemię i użycie rozumu...
ltp Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 17:30
Jaki sukces . Przy podanej wartości 26 mld, wychodzi ca. 35$/ baryłkę przy 25 mln ton importu, za ropę typu Ural.
jang Wtorek, 05 Stycznia 2016, 12:04
kup taniej ...Dziś już kosztuje 38....I nie mędrkuj na portalu dla profesjonalistów
profi Wtorek, 05 Stycznia 2016, 13:10
Profesjonalisto :) ropa brent 38$ a ropa ural 34$ , transport tankowcem + od 2$ do 7$ za baryłkę .
jang Czwartek, 07 Stycznia 2016, 11:44
dodawać TEŻ nie potrafi? Bo to nie zakup giełdowy tylko z dostawą do granicy RP.
ollo Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 17:28
Kosmos - az 10 % z rynków nierosyjskich!!!
Konrad Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 17:23
Bałem się, ze teraz nowa władza programowo ograniczy biznesowe kontakty z Rosją i Niemcami.
Kontrakty na modernizację Leo i zakup ropy pokazują, że chyba nie taki diabeł straszny i pragmatyzm bierze górę.
Zgoda, że kontrakty pewnie wynegocjowane przez poprzednią ekipę ale ci nowi może nie tacy głupi jak ich media malują.
marcin Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 16:52
płaćmy jabłkami za rosyjską ropę
odkłamiacz Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 16:18
Zanim będę się zachwycał tymi "ogromnymi ustępstwami" to proszę o porównanie ceny uzyskanej przez Polskę do cen rynkowych. Zobaczmy: Polska ma zapłacić 26 mld zł co przy dzisiejszym kursie daje ok. 6.57 mld $ za 18 mln t ropy. 1t ropy naftowej to przeliczeniowo (IEA) 7.37 baryłki (mam nadzieję, że należy przyjąć IEA a nie US IEA bo wtedy tylko 7.33...). Daje to nam 132.66 mln baryłek. Czyli za 1 baryłkę zapłacimy ok. 49.53$/baryłkę!!!! Dzisiejsza cena ropy Brent (rosyjska JEST TAŃSZA!) wg Reuters to 38.88$/baryłkę. Dostawy rurociągiem na rynkach światowych są NAJTAŃSZE. I teraz panie Piotrze Maciążek proszę mi wyjaśnić na czym polegają te "spektakularne ustępstwa Rosjan" bo ja widzę, że nam sprzedają o 1/3 drożej od cen rynkowych! Może by tak Pan skończył z propagandą sukcesu? Rząd PO "zbił" cenę JASSM z 12x droższej od rynkowej do 6.25x droższej od rynkowej i też ogłosił "sukces"... Nadawałby Pan się do rządu PO! No chyba, że Rosjanie faktycznie sprzedają nam po cenach rynkowych, ale Polska nie kupuje bezpośrednio, tylko tak jak gaz za pośrednictwem szemranych spółek cypryjskich typu J&S i pieniądze z takiego okradania Polaków płyną przy milczącej zgodzie polskich polityków nie wiadomo gdzie...
PS. Wtorek, 05 Stycznia 2016, 21:38
A może należy przyjąć, że 26 mld zł jest ceną maksymalną - czyli za maksymalną ilość dostaw, tj. 25,2 mln ton ropy (Ty przyjąłeś minimalną ilość, tj 18 mln ton ropy). Teraz przelicz znowu - i co wyjdzie? Ok. 35$/baryłkę (dla 1$=4,00 PLN).
Eagle Wtorek, 05 Stycznia 2016, 15:11
Kolego, z tym Jassm, to nie czaruj, bo to cena nie tylko za same pociski, ale też i pakiet szkoleń wraz z kompleksowym upgrade'm naszych F-16...
Więc takie polityczne czary-mary to wiesz, na onecie czy interii, ale nie na poważnym portalu jakim jest D24.
Franky Wtorek, 05 Stycznia 2016, 10:42
A bierzesz po uwagę to że jeśli Rosja może nie zechce podpisać kontraktu i zakręci kurek z ropą? Czemu wypowiadasz się na tematu o których nie masz pojęcia, negocjacje to trudna rzecz a Rosyjska duma wszystko przetrawi karty są po stronie Rosji...
odkłamiacz odkłamacza Wtorek, 05 Stycznia 2016, 8:24
A kto powiedział, że wartość kontraktu odnosi się do dolnej wartości widełek??? Jak przyjmiemy górną wartość, to wychodzi, że za baryłkę ropy płacimy 35$!!! I to w okresie 3 lat! Jeśli by tak było, to kontrakt jest fantastyczny, zważywszy, że Rosja swój budżet oparła o kwotę 50$ za baryłkę :).
znawca przekrętów Środa, 06 Stycznia 2016, 1:55
"A kto powiedział, że wartość kontraktu odnosi się do dolnej wartości widełek???" - zasady księgowości, tzw. ostrożnej wyceny. Jakby to był sukces, to napisano by wprost, że chodzi o dół widełek a cenę podano za baryłkę i w USD, by było łatwo porównać. Ponieważ widać tu ściemnianie, a chodzi o oszukanie polskiej opinii publicznej (Rosjanie przecież wiedzą po ile nam sprzedają, więc nie przeciw nim jest to ściemnianie), to można z 99,9% prawdopodobieństwem przyjąć, że nas wydymano. Proszę zwrócić uwagę np. na historię negocjacji z UE czy np. offsetu z USA - prawie zawsze nas wydymano, a nigdy, przenigdy po podpisaniu takich umów media w Polsce (ani oczywiście rządy) nie pisały, że to skandal, tylko zawsze było to nieustające pasmo sukcesów negocjacyjnych Polski! Warunki dopłat dla rolnictwa - sukces Polski! Kwoty mleczne, cukrownicze - sukces Polski! Offset za F-16 - sukces Polski! Limity CO2 - sukces Polski! Pozbawienie w Traktacie z Lizbony wpływu Polski na politykę UE (straciliśmy głos blokujący) - sukces Polski! Normalnie ani jednej klęski - same sukcesy negocjacyjne Polski! Dlatego śmiało można założyć na podstawie rachunku prawdopodobieństwa, że i ten kontrakt to taki sam "sukces". tym bardziej, że nie był negocjowany przez PiS, tylko poprzednią ekipę.
tak tylko... Środa, 06 Stycznia 2016, 10:17
Jak nie ma Pan potwierdzonych informacji, którą wartość widełek przyjęto, to jakiekolwiek stanowcze wypowiedzi i oceny są zwykłym trollowaniem i sianiem zamętu. W czyim interesie? A no namnożyło nam się na forach "niezidentyfikowanych" użytkowników oczerniających Polskę i wychwalających bandycki kraj - Rosję...
nafciarz Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 15:36
Jak sobie przeliczymy 20 milionów ton przez 26 miliardów to wyjdzie 45 $ za baryłkę a o ile ja się orientuję jest już > 40 $ za baryłkę czyli mimo obniżki dalej płacimy więcej niż na rynku o jakieś 5-10 $.
ecik Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 13:49
Krok w dobrą stronę, ale dolne widełki kontraktu - 18 mln ton są za duże. Widełki kontraktu powinny wynosić 12 do 25 mln ton. Wtedy mogę uznać to za sukces.
A Lotos z planowaną 10% dywersyfikacją to chyba porażka.
tak tylko... Wtorek, 05 Stycznia 2016, 5:39
A skąd te 10%??? Przecież jak byk napisane, że w skrajnym przypadku możliwy jest dzięki widełkom miesięczny zakup z Rosji 600 tys. ton, a z innych źródeł 600-800 tys. ton. Czyli rosyjska ropa może stanowić jedynie 43-50%. Do szkoły było pod górkę i pod wiatr...
ecik Środa, 06 Stycznia 2016, 16:57
Cytuje fragment artykułu: "Podobnie rzecz wygląda w Lotosie, który według naszych informacji chciałby już w przyszłym roku ściągać nawet 10% łącznego wolumenu ropy z rynków nierosyjskich."
Może miałem do szkoły pod górkę, a wiatr wiał mi w oczy. Ale w szkole nauczyłem się jednak czytać. A Ty co robiłeś w szkole?
tak tylko... Środa, 06 Stycznia 2016, 18:49
Przyznaję, mój błąd. Myślałem, że te 10% dotyczy Orlenu, a to był Lotos...
karroryfer Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 13:40
Może jest to sukcesik - ale tylko na miarę małości horyzontów. Wiadomo żę ropa nie spadnie już 2 razy ( z uwzględnieniem inflacji jest najtańsza od Nixona ) a zdrożeć może i 5 razy, Więc TERAZ to w NASZYM interesie jest umowa długoterminowa - oczywiśice niekoniecznie z Rosją.
Po drugie ustępstwa może i są - ale o sankcjach nie ma mowy. Czyli jak zwykle Francja i Niemcy będa sprzedawać a my będizemy obrywać dalej ...
Nabucco first Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 12:29
Rosjanie utrzymali duży udział rynkowy mimo tego co robią na Ukrainie. Więc ja tu nie widzę jakiegoś oszałamiającego sukcesu strony polskiej. NS2 też na razie nie jest zastopowany. Więc trąbienie o sukcesie jest co najmniej przedwczesne.
mc Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 14:24
1/ Utrzymali duży udział rynkowy, ale są jednym z 2 (w przyszłości 3) dostawców i zawsze muszą myśleć o tym co będą proponowali inni (dostawcy) - czyli koniec z "monopolem"
2/ Ukraina ? - ORLEN nie jest "długą ręką" MSZ-tu, on musi zapewnić rentowność i zyski (to nie Gazprom i Łukoil)
3/ Jest to sukces, bo obie strony (zwłaszcza ta "druga") poszły na ustępstwa
4/ NS2 może zastopować tylko UE, poruszenie takiego tematu w tych rozmowach tylko by nas ośmieszyło
5/ Sukces będzie jak Rosjanie zaczną traktować biznes jak biznes, a nie jak element polityki
Nabucco first Wtorek, 05 Stycznia 2016, 18:16
ad 1 - to, że będą jednym z 2, a w przyszłości 3 dużych dostawców było wiadome zanim w ogóle zaczęły się jakieś rozmowy. Nie było natomiast wiadome, czy w ogóle zostaną jakimkolwiek dostawcą - a to sobie wynegocjowali.
ad 2 - Rosja odcięła Możejki od ropy - więc pokazała, że nie jest solidnym dostawcą. Rosja inkorporowała Krym i zdemolowała Donbas - więc pokazała że używanie argumentu siły nie jest jej obce.
ad 3 - obie strony poszły na ustępstwa - Polska np. zaczęła kupować ropę choć wcale nie musiała, zrobiła to pomimo zachowań Rosji opisanych w punkcie powyżej, oraz tego, że Rosja zamierza sobie budować NS2, aby odwrócić się do Polski plecami.
ad 4 - NS2 może zastopować wiele rzeczy - kompletny brak kasy po rosyjskiej stronie, negocjacje z Rosją w rodzaju "kupujemy od Was ropę, w zamian Wy nie budujecie NS2", rozbudowa polskich gazoportów do monstrualnych przepustowości pozwalających sprowadzać gaz dla całej Europu Środkowo - Wschodniej etc.
ad 5 - sukces to będzie jak Rosjanie przestaną napadać na sąsiadów, bo ostatnio o im się coraz częściej przydarza (Gruzja, Ukraina) - ale, żeby to nastąpiło to muszą być znacząco słabsi militarnie (czytaj gospodarczo) niż dzisiaj.
Realista33 Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 23:50
Ad.4 - NS2 może zatrzymać torpeda lub "przypadkowa" awaria :)
mc Wtorek, 05 Stycznia 2016, 18:41
W sprawie Ad.4 - zawsze się zastanawiałem czy zbiorniki z gazami bojowymi nie mogą "przypadkowo" zniszczyć dużego odcinku gazociągu - może prądy morskie przeniosłyby duże bryły "gazów" na rurociąg - część środków jest oleistymi cieczami, które nie tylko trudno rozpuszczają się w wodzie, ale ze względu na temperaturę Morza Bałtyckiego (5-7 stopni) całkowicie twardnieją i nie przedostają się do środowiska.
wadim Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 12:07
Pieknie. Ciekawe jak sie to przelozy na ceny przy dystrybutorze? Ruskie poczuli oddech konkurencji i w koncu od 26 lat kupujemy rope jak cywilizowany kraj, a nie kolonia ruskiej bezpieki (tajne kontrakty, kosmiczne ceny, firmy-posrednicy byli wspolpracownicy)
operacja Gladio Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 11:58
a tera tzw. rząd powinien pomóc obywatelom Polski samemu produkować energię.
KDT Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 11:46
I to się nazywa biznes... oraz dywersyfikacja źródeł ku chwale wysokich marż rafineryjnych, czyli dużych wpływów kasy do budżetu na potrzeby spełnienia socjalnych obietnic nowego rządu :D
Pawel Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 11:44
To ńie Rosjanie tylko Litwini utrudniają prace Mozejek
zxxc Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 11:30
Zyski należy inwestować w dalsze procesy które zmniejszą zależność od Rosji
morgul Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 11:23
BRAWO !
z Rosją tylko z pozycji siły ! Inaczej to żaden partner ... !!!!
klon Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 23:08
a to o pozycji to sie decyduje samemu?...co to znaczy tylko z pozycji siły? A jak nie ma argumentów?
Tomasz Stelmach Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 11:09
Za PO ustępstwa w cenie zakupu ropy nie były możliwe a za PIS jak widać są. Za PO nie dało się podpisać korzystnego dla polskiego przemysłu kontraktu na modernizację leopardów a za PIS się udało. Nagle się też okazało, że tak odtrąbiony przez poprzedni MON wybór rakiet Patriot, według nowego MON nie ma miejsca i kontraktu nie będzie bo jest niekorzystny. Zmierzam do tego ze poprzednia władza zamiast negocjować, albo brała łapówki, albo nie umiała negocjować i skutkiem tego podpisywała niekorzystne dla Polski kontrakty.
Realista Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 22:21
Tylko ze wszystko co opisałeś zostało przygotowane i wynegocjowane przez ludzi z nadania PO ....poprostu fachowcy których wykorzystują lub wymieniają nowe władze.
miś Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 14:40
a Ty myślisz, że to negocjował nowy zarząd w parę dni ?
MS Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 14:08
Naprawdę uważasz, że te kontrakty negocjował Jasiński i Macierewicz?
dropik Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 13:03
co za bzdety wypisujesz. Przecież to były lata przygotowań infrastruktury i oczekiwanie na koniec poprzednich kontraktów. A te podpisywane były wszak negocjowane jeszcze za poprzedniego rządu lub w zasadzie zarządu Orlenu. Podobnie z Leopardami.
wed Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 12:47
Naprawdę uważa Pan, że tak skomplikowane kontrakty jak te, które Pan wymienił, zostały wynegocjowane w okresie ok. ostatniego miesiąca, kiedy to nominaci PiS objęli funkcje w zainteresowanych firmach (a przynajmniej w Orlenie) ?
Edmund Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 21:07
Pojecia nie macie o negocjowaniu kontraktów. To nie spokojna rzeka a rwisty potok pełen zakrętów. Niektóre decyzje zapadają na 5 minut przed końcem. Bez tych ustępstw druga strona ryzykowała, że żadnego kontraktu nie będzie, co nie było możliwe przy tak spolegliwych politykach z PO/PSL/SLD.
Eagle Wtorek, 05 Stycznia 2016, 15:17
To ciekawa sprawa, bo jak z MHPS-E negocjowaliśmy, to przypominało to właśnie spokojną rzekę solidnie płynącą swoim nurtem do celu. Czasem tu podmyła, czasem tam - gwałtowność, owszem, ale nie w strategicznych kontraktach.
dropik Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 11:01
jeszcze niech tylko zaczną kupować jabłka po 3zl /kg i świnie po 6zl /kg to podpisujemy ;)
zdegusto Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 10:38
10% to jeszcze nie dywersyfikacja ale dobre i to na początek zwłaszcza jeśli dobre warunki da się wycisnąć. Z ta Butyngą to też chyba połowiczny sukces, do tej pory chyba właśnie tak Orlen zaopatruje swoją rafinerię, sukcesem byłoby przyciśnięcie Rosjan do reanimacji rurociągu aby nie przepłacać za transport kolejowy. Wartość umowy to chyba orientacyjna jest , pytanie w jakiej walucie, kurs ropy chyba też nie jest stały tylko obliczany jako średnia z ostatnich notowań ???
Specoil Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 13:31
Rosja nie zaopatrywała Możejek w jakikolwiek sposób. Ropa dla nich pochodziła z firm traderskich.
Zielony31 Wtorek, 05 Stycznia 2016, 9:21
Firmy traderskie ropę brali skąd z Alaski czy od Rosji??? No chłopie stąpaj po ziemi !!! Ciekawsze jest to jakie firmy mają wyłączność na sprzedaż towarów ORLEN LITVA??? Pod powiem na pewno nie ORLEN S.A. ..... Orlen SA kupuje towar z Orlen Litva poprzez sieć pośredników.... ;) Można kręcić lody dalej ?
Marcos Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 10:10
Dobrze że nastapiło porozumienie . Na warunkach uwzgledniających realia gospodarcze i polityczne ...
pirelu Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 9:29
Fajnie dla Orlenu. Dla przeciętnego Polaka nie ma to żadnego znaczenia. Orlen nadal będzie doił kierowców ile wlezie na 20%-30% marżach hurtowych !!!!!!
test Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 15:16
hehehe... nie Orlen tylko rząd w postaci akcyzy. Tajemnicą poliszynela jest, że część stacji zarabia na dodatkach a nie na paliwie.
Stratoss Wtorek, 05 Stycznia 2016, 19:35
Racja , prawie 3 pln przy obecnej cenie ropy to podatki.
grand Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 14:13
Doić to będzie państwo obywateli z akcyz
dropik Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 16:02
obywateli to doi tradycyjnie, teraz będzie doić orlen za pomocą dywidendy. Dla nas jako całości tj państwa ważna będzie poprawa bilansu płatniczego