Rosja bez rezerw finansowych już w 2017 r. Możliwa wojna [wywiad]

Czwartek, 14 Stycznia 2016, 10:15
Piotr Maciążek

W rozmowie z Energetyka24.com dr Marek Menkiszak, kierownik zespołu rosyjskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich, omawia sposoby rosyjskich władz na walkę z kryzysem ekonomicznym, analizuje system rezerw finansowych Rosji i prognozuje, że przy utrzymaniu się obecnych warunków makroekonomicznych mogą się one wyczerpać już w 2017 r. Zdaniem eksperta może to popchnąć Moskwę w kierunku wojny.  

Piotr Maciążek: Ceny ropy osiągają nowe minima. Jak poradzi sobie z tym rosyjski budżet? Czy dojdzie do jego nowelizacji? Gdzie mogą wystąpić cięcia budżetowe?

Marek Menkiszak: Truizmem jest stwierdzenie, że sytuacja finansowa i w dużym stopniu gospodarcza Rosji zależy głównie od poziomu cen ropy naftowej na rynkach światowych. Obecne notowania rosyjskiej ropy marki Urals spadają nawet do 26 $ za baryłkę. Tymczasem w rosyjskim budżecie federalnym na 2016 r. założono średni poziom cen - 50 $. To powoduje, że ten i inne wskaźniki budżetowe stają się nierealne, o czym niezależni rosyjscy ekonomiści mówili od dawna. W tej sytuacji rząd FR ucieka się w pierwszej kolejności do nie zapobiegania a wręcz stymulowania deprecjacji rubla, którego oficjalny kurs wymiany osiągnął - bliski rekordowemu - poziom 76 rubli za 1 $. To główny sposób ratowania budżetu przed załamaniem, ale kosztem zwiększania inflacji i przerzucania ciężarów kryzysu na społeczeństwo. Poza tym już wstępnie zadecydowano o 10 % redukcji wydatków budżetowych z pewnymi wyjątkami dotyczącymi zwłaszcza sektora obronnego. Odłożono jednak decyzję w kwestii formalnego sekwestru budżetu, który jest nieunikniony. Z jednej strony to wynika z nadziei, że ceny ropy choćby lekko pójdą w gorę, ale też z niejasności jak głęboko trzeba będzie ciąć wydatki. Tak więc obecnie budżet federalny FR na 2016 rok jest fikcją, a realne wydatki będą zależeć od arbitralnych decyzji Kremla podejmowanych ad hoc w związku z bieżącą sytuacją na rynkach.

Jak wygląda system rosyjskich rezerw? Rosyjski minister finansów Anton Siluanow stwierdził, że 2016 r. jest ostatnim, w którym Rosja będzie efektywnie sięgać np. do Funduszu Dobrobytu Narodowego, gdzie lokowane były od lat zyski ze sprzedaży ropy. Są jednak i inne fundusze, np. emerytalny, są rezerwy walutowe. O jakich środkach łącznie mówimy?

Rezerwy walutowo-kruszcowe Rosji pozostają w dyspozycji Banku Centralnego i Ministerstwa Finansów i mają postać różnych instrumentów. Ich kwotę, z reguły co tydzień, podaje Bank Centralny. Pod koniec grudnia 2015 r. było to około 370 mld $, a przed obecnym kryzysem - w połowie 2013 roku - było to około 500 mld $. Jednak pewna część tych rezerw, szacowana przez specjalistów na około 150 mld $, nie jest płynna i jest ulokowana w różnych inwestycjach. Zgromadzone zyski ze sprzedaży ropy ponad określony poziom są lokowane w dwóch specjalnych funduszach: Funduszu Rezerwowym i Funduszu Dobrobytu Narodowego (FDN). Ich zasoby, obecnie łącznie około 130 mld $,  są w większości wliczane do ogólnej kwoty rezerw. Obecnie rząd czerpie z pierwszego z wyżej wymienionych funduszy, który zgodnie z planem ma być wyczerpany do końca br. lub najdalej do połowy następnego na finansowanie deficytu budżetowego. FDN miał być przeznaczany na długofalowe inwestycje, ale i on może być wykorzystywany do łatania dziur w budżecie. Pośrednio rząd wykorzystuje także środki funduszy emerytalnych, zawieszając w ostatnich latach transfer środków do funduszy z II filaru emerytalnego.

W przypadku obowiązywania zachodnich sankcji i utrzymywania się niskich cen ropy na ile mogą wystarczyć takie rezerwy?

To zależy od szeregu czynników. Od poziomu i długotrwałości spadku cen ropy, od skali cięć w wydatkach budżetowych, poziomu inflacji, wsparcia antykryzysowego z budżetu, ewentualnych interwencji na rynku walutowym czy wreszcie od długości i charakteru obowiązywania zachodnich sankcji finansowych przeciw Rosji. Przy kontynuacji obecnej sytuacji rosyjskie rezerwy wyczerpałyby się całkowicie nawet już w końcu 2017 roku. Niemniej ponieważ Kreml to wie i nie chce do tego dopuścić, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest osłabianie tempa spadku rezerw poprzez dopuszczanie do inflacji, cięcia budżetowe, ograniczoną prywatyzację majątku państwowego oraz zadłużanie się za granicą. Zwłaszcza jeśli chodzi o ten ostatni instrument pole manewru teoretycznie jest szerokie bo dług publiczny Rosji jest niski (około 16 % PKB). Sytuację utrudniają jednak zachodnie sankcje, stąd Moskwie zależy na ich znoszeniu.

Czy sytuacja wewnętrzna w Rosji może się zdestabilizować w związku z trudną sytuacją budżetową? Jakie środki zaradcze mogą zastosować władze?

Społeczeństwo rosyjskie wyraźnie ubożeje, maleją dochody -o średnio 10 % w minionym roku- zamykane są w ramach cięć szkoły i szpitale, rosną ceny żywności i leków, rośnie śmiertelność -zapewne głównie z powodu spadku dostępności do służby zdrowia- powoli rośnie -ciągle niewysokie- bezrobocie. Pod tym względem obecny kryzys jest gorszy dla Rosjan od poprzedniego z lat 2008-09, mimo lepszych niż wówczas wskaźników makroekonomicznych i da się porównać  z tym z 1998 r. Jednak nie przekłada się to jak na razie na wyraźne zwiększenie protestów na tle socjalnym, a te które się pojawiają -jak wśród kierowców ciężarówek- są jak na razie rozładowywane przez władze mieszaniną represji i ustępstw. Kreml nie bez podstaw liczy, że ewentualne protesty będą punktowe i nie przybiorą charakteru politycznego. W sytuacji kryzysu Rosjanie koncentrują się raczej na indywidualnych strategiach przetrwania. Ci z niezadowolonych, którzy są dość dobrze sytuowani i wykształceni częściowo emigrują z kraju. To powoduje, że masowy bunt przeciw władzy nie jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Problemem dla Kremla mogą być natomiast w perspektywie długoterminowej nasilające się przejawy rywalizacji wewnątrz elity rządzącej o kurczące się zasoby.

Ile gospodarce rosyjskiej zajmie czasu osiągnięcie parametrów gospodarczych sprzed momentu wdrożenia zachodnich sankcji i rozpoczęcia się procesu gwałtownych spadków cen ropy?

To może już nigdy nie nastąpić. W każdym razie nie ma perspektyw powrotu do okresu znaczącego stabilnego wzrostu rosyjskiej gospodarki pierwszej dekady XXI wieku. Zapewne Rosji uda się wyjść z recesji -jeśli nie w 2017 to w 2018 roku- ale wyzwaniem większym nawet niż obecny ostry kryzys będzie  długofalowa stagnacja, związana z wyczerpaniem się możliwości zrównoważonego wzrostu w warunkach funkcjonującego modelu polityczno-gospodarczego. Wyjściem byłyby kompleksowe, systemowe reformy, ale na nie Kreml się nie zdecyduje bo widzi w nich ryzyko osłabienia kontroli politycznej i utraty władzy. To sprawia, że główną "strategią antykryzysową" władz jest "modlenie się" o wzrost cen ropy, a nie ma pomysłu co dalej. Natomiast jeśli z sytuacją gospodarczą i społeczną będzie naprawdę źle, nie można wykluczyć desperackich prób sztucznego wywoływania przez Rosję konfliktów zewnętrznych dla mobilizacji społecznej i ewentualnego podnoszenia cen ropy.

Piotr Maciążek
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj

105 komentarzy

Lech Bajan z Waszyngtonu Poniedziałek, 07 Marca 2016, 0:15
Prosze nie podawac bzdur jak brukowce pisza. Rosja zwiekszyla w 2015 roku rezerwy Zlota o ponad 200 ton. Bank Rosji posiada ponad 1500 ton Zlota. ropa i export innych braz rosnie. Rubel sie ustabilizowal i tez rosnie
Wanad Wtorek, 19 Stycznia 2016, 13:11
Martwicie się o Rosję? To chyba nie nasz problem.
Mnie bardziej martwi gospodarka Polski, zwłaszcza, że mocno wątpię w geniusz gospodarczy ekipy prezesa.
Marek Wtorek, 19 Stycznia 2016, 19:00
Nie.
Martwimy się o idiotów.
Prezes w odróżnieniu od guru z Kaszub i spółki, od czasów wcześniejszych niż Gruzja wiedział czym "pachnie" Rosja i przed nią ostrzegał.
No i jeszcze jedno.
Prezes, podobnie zresztą jak i SLD (jaka by nie była), nie demolował Polskiej Armii jak wybrani po nich w demokratycznych wyborach "europejscy geniusze".
Na koniec jeszcze w odróżnieniu od Rosjan raczej nie przywali tobie, ani nikomu innemu nukiem.
maniuś Niedziela, 17 Stycznia 2016, 13:47
JEŚLI PRZYJĄĆ ŻE KAŻDY KRAJ MA TRUDNOŚCI Z TANIĄ ROPĄ , TO NAJBLIŻSZE DNI POKAŻĄ CZY JEST ZASADNE SZYKOWAĆ SIĘ DO WOJNY ? TOMMI - piszący tu trolle nie chcą przyjąć że ROSJA mimo wszystko się rozwija ? Ci którzy krytykują osiągnięcia ROSJAN , są nasiąknięci rusofobią przez całe lata żyją propagandą wziętą z naszych mediów . Więc czego można się spodziewać po tak wypranym mózgu , Nie uwzględniają w swej analizie że ROSJA po rozpadzie ZSRR - każda REPUBLIKA poszła swoją drogą . Została bez częściowego przemysłu który wspólnie produkował dla całego ZWIĄZKU RADZIECKIEGO - po szaleńczym rządzeniu JELCYNA , dopiero PUTIN to zaczoł porządkować i systematycznie rozwijać - przykład ( budowa lotniskowców jeden okręt tego typu, ciężki krążownik lotniskowy Admirał Kuzniecow. Został zbudowany w okresie radzieckim w Nikołajewie w Stoczni Czarnomorskiej. Po rozpadzie ZSRR w 1991 roku Rosja straciła dostęp do tych stoczni, w których budowano lotniskowce. Właśnie z tego powodu Rosja musiała odrodzić budowę tych okrętów w ramach swoich nowych granic,po modernizacji stoczni w 2019 roku Rosja będzie miała wszystko, czego potrzeba do produkcji ciężkich okrętów, w tym także lotniskowców . Jak i podobnych co MISTRALE statków ) .to tylko przykład jak mam na myśli odbudowanie lub postawienie nowych zakładów to trwa : i lata i pieniędzy ? W każdych komentarzach nie jest brana pod uwagę - utrata całych gałęzi przemysłu poprzez właśnie ich utratę ? Co się tyczy tak jak podkreśliłeś same budowanie AUTOSTRAT - to dziesiątki tysięcy kilometrów ? Budowa 4 elektrowni atomowych , nowego kosmodromu , dziesiątki nowych mostów budowa nowych całych osiedli mieszkalnych - na obrzeżach miast . KTOŚ - kto nie jest zaślepiony , tylko bez uprzedzeń spojrzy na rządzenie PUTINA i ROSJAN - dojrzy ich rozwój , również w uzbrojeniu , a to nawet na tym forum jest podnoszone ( BUK, MIG , statki , rakiety różnego typu , czołgi , wozy bojowe,) teraz dochodzi jeszcze prace nad samodzielnym bezzałogowym modułem . Automatyczne systemy bojowe są w stanie same wykryć cel, obliczyć trajektorię i dobrać optymalny rozmiar w celu rażenia. System ten jest jednakowo skuteczny w dowolnym czasie i w dowolnych warunkach atmosferycznych. Udział człowieka w procesie jest minimalny ? ROSJA mimo zapowiedzi że to zacofany KRAJ - trzeba spojrzeć z innej strony : wykorzystują elektronikę z całego świata - rozwijając swoje rozwiązania w dziedzinie oprogramowania , czy rozwiązań podejrzanych u innych i z tego korzystają całymi garściami . POWOLI ale cały czas modernizują wszystko po kolei - i to jest zagrożeniem dla takiego KRAJU BIEDNEGO JAK POLSKA ? Na pewno nie jest mnie to na ręke że tak szybko się pozbierali po upadku jakiego doznali ? ALE CUŻ - trzeba oddać im chociaż rację że potrafili się szybko pozbierać i wykorzystać że nośniki energii ( gaz i ropa ) były drogie . Dziś na pewno muszą przyjąć korektę na wydatki , ale kto na świecie nie musi dokonać korekty ?
Mr. Ace Sobota, 05 Marca 2016, 12:01
Jeśli już mowa o wychowaniu w jakiejkolwiek propagandzie w naszych mediach to począwszy od PRL była to propaganda prorosyjska. Tak więc obecne nieprzychylne Rosji komentarze czy artykuły należy uznać za wynik mniej bądź bardziej obiektywnej korekty światopoglądowej wobec bądź co bądź byłego okupanta naszej ojczyzny. Jak widać po niektórych komentarzach ta propaganda i rosyjskie wpływy nadal dają o sobie znać wewnątrz naszego społeczeństwa i cięgnie się to za przeproszeniem jak smród po gaciach, które już dawno powinny zostać wyprane...
Polanski Poniedziałek, 01 Lutego 2016, 21:50
Trwonią zasoby. I żadne twoje żale tego nie zmienią. Jesteś Rosjaninem i cię rozumiem ale prawda jest obiektywna. Amerykanie i zachodni europejczycy stosują prosty mechanizm dochodzenia do celu. To pieniądze. Kapitał. Stać ich na to żeby ściągać do siebie najtęższe mózgi. I to się szybko nie zmieni. Absolwent jakiejkolwiek inżynierii w Stanach zarabia na start więcej niż absolwent prawa po Harvardzie. W propozycjach można przebierać. Taka polityka jest stosowana od lat. Chcesz do nich startować? Trzeba obiektywnie przyznać że nie ma takiej możliwości. Trzeba zbudować państwo stricte kapitalistyczne. Wolne. Dać ludziom swobodę i zarobić. Nie przeznaczać funduszy na idiotyczne zbrojenia i związane z nimi mrzonki. Poczekać tak ze 30 lat i można startować. Chińczycy potrafili.
dropk Środa, 20 Stycznia 2016, 10:32
To tylko autorytarny reżim, państwo rządzone przez dawnych funkcjonariuszy KGB - oni nic nie zbudują, ale oczywiście wydadzą olbrzymie pieniądze na zbrojenia i inne "pomniki socjalizmu".
Im szybciej pozbędą sie tej złodziejskiej bandy tym lepiej dla Rosji. Wszyscy ci ludzie starego układu muszą być trwale odsunięci od władzy. U nich bez tego nie da rady
pozdrowionka Sobota, 16 Stycznia 2016, 23:13
Napisz Panie lepiej o tym ile złota maja te biedne ruskie. Aktualnie chyba 1350 ton. A my Polacy ile mamy? Ha ha. Jesteśmy przy nich żebrakami i niewolnikami dla rasy panów tzn. oligarchów z zachodu.
Aster Poniedziałek, 18 Stycznia 2016, 13:22
A ile to złoto jest warte w skali budżetu?
Pavel Niedziela, 17 Stycznia 2016, 17:53
Te całe rosyjskie rezerwy złota o których piszesz - 1350 ton, to mniej więcej równowartość TRZYTYGODNIOWYCH wydatków USA na swoją armię.
Taka to z Rosji potęga
MarcPost Wtorek, 19 Stycznia 2016, 15:43
Całe ruskie złoto spieniężyli bolszewicy w latach 30 i 40. Kasa poszła na zbrojenia.
tommi Piątek, 15 Stycznia 2016, 18:11
Tak jak zawsze "znafcy od Rosji" i jak zawsze stek bzdur. Ciekawe tylko dlaczego autor wywiadu pisze o zamykaniu przedszkoli i szkół a w rzeczywistości codziennie otwiera się jakaś nowa szkoła lub przedszkole lub hala sportowa - w tym tygodniu np Jakuck -240 miejsc; Omsk - 300 miejsc z basenem ; w Surgucie - nowa szkoła; w Moskwie - nowa szkoła na 650 miejsc. - to kto tutaj zmyśla. Strajk kierowców ciężarówek związany był z wprowadzeniem elektronicznego poboru opłat za przejazd - w Polsce weszło to bez sprzeciwu - w Rosji po protestach obniżono stawki i nie ma nic wspólnego z niezadowoleniem z sytuacji finansowej. Rezerwy finansowe banku centralnego to co innego niż rezerwy w funduszu emerytalnym i nie łączą się ze sobą. Deficyt budżetu w 2015 r - 2,6% zadłużenie ok 12% PKB. Rezerwy walutowe w ciągu roku stopniały o ok 30 mld dolarów z 400 do 370 mld czyli o ok 7,5%.
Pomimo spadku o 36% w stosunku do 2014 r w Rosji sprzedano ok 1,6 mln nowych samochodów /5 miejsce w Europie/ - przy czym 90% z tych samochodów wyprodukowano na terytorium Rosji - w Rosji mają fabryki Renault, Kia, Hyunday, Ford; VW.
Oczywiście spadek cen ropy uderzył w nich mocno ale nie tak mocno jak pisze autor. Inflacja roczna to 13%. Obecnie Rosja ma jeszcze dużo możliwości - podatek dochodowy mają ok 13% niski VAT, wiek emerytalny.
Obecnie pompują dużo kasy w rolnictwo - np nowe szklarnie - w tym tygodniu odkryto szklarnie na 2 ha,
Co do Krymu - ponad 4 mln turystów, rekordowe przychody muzeów i ośrodków na Krymie, w zasadzie od 1 maja będą niezależni od Ukrainy energetycznie, remontują stocznie na Krymie, powstają nowe hotele.
Jestem tylko przerażony tym że tacy "eksperci" z tak nikłą wiedzą o Rosji doradzaja naszym politykom - a później wychodzi jak wychodzi - kompletny brak wiedzy o Rosji i o tym co się tam dzieje.
Rosja się zmienia bardzo szybko - i staje się samowystarczalna i odchodzi od węglowodorów na rzecz technologii - eksportuje zaawansowaną broń, oprogramowanie komputerowe /7 mld dolarów za 2015 r/ , żywność, maszyny, sprzęt medyczny.
Jakoś cicho o tym że właśnie zarejestrowała szczepionkę na Ebolę i w 2016 będzie ją dostarczać do Afryki.
dropik Poniedziałek, 18 Stycznia 2016, 10:38
"Rosja się zmienia bardzo szybko - i staje się samowystarczalna " -samowystarczalność ... na głupotę nie ma lekarstwa. To zwykły opresyjny reżim, który nie ma pomysłów na rozwój kraju, i który zmarnował czas (16 lat) i olbrzymie pieniądze
Polanski Poniedziałek, 01 Lutego 2016, 21:54
W tym czasie Chińczycy budowali potęgę.p
Trąd Piątek, 15 Stycznia 2016, 21:03
Panie Tommi:
1. Otwieranie szkół i basenów: szkoda czasu żeby te dane analizować, w kazdym panstwie coś się otwiera i zamyka.
2.Strajk kierówców: W Polsce istnieja drogi, może nie są najlepsze na świecie, ale nie można narzekać. Drogi w Rosji są tragiczne. Płacić za coś takiego nie mieści mi się w głowie. Strajk "dalnoboischikov" był rezultatem tego, że przez 10 lat dobrej koniunktury Putin i jego złodzieje nie zrobili nic dla rozwinięcia infrastruktury kraju.
3. Deficyt, zadłużenie i rezerwy. Wybrał pan prawie wszystkie mozliwe wskaźniki, które nie wyglądają tragicznie w 2015. A czy inflacja, PKB, kurs waluty narodowej, spadek produkcji i aktywnosci gospodarczej, wzrost przestępczości, wzrost śmiertelności i nic nie mówią?
4. Krym - nie wiem nie byłem.
5. Rosja nie rozwija się szybko, Rosja degraduje się szybko. Szczególnie niebezpieczna jest degradacja potencjału naukowego, potencjalu ludzkiego, planowe zabijanie w ludziach samodzielności i potencjału twórczego, ogranicze swobód obywatelskich. To bedzie najtrudniej odbudować. Za 10 kolejnych lat bedzie to kraj kompletnych inwalidów psychicznych. Tylko ten proces nie będzie tyle trwać. Wcześniej reżim się załamie.

Komentarze stąd, że mieszkałem w Rosji wiele lat.
tommi Sobota, 16 Stycznia 2016, 9:19
Ad 1. No problem w tym że Putin właśnie sporo robi dla ludzi - bo jak daje im nowe szkoły, przedszkola, szpitale, hale sportowe - za darmo lub półdarmo to ludziom żyje się łatwiej. Co z tego że w Polsce przeciętny Polak zarobi o 1000 PLN więcej - jak za przedszkole prywatne /bo w takich są miejsca/ dla 2 dzieci tyle zapłaci. Tak samo ubędzie mu gdy będzie musiał zapłacić za zajęcia sportowe dla dzieci, za szkołę /prywatną bo te państwowe są przepełnione, dzieci uczą się często na 2 lub 3 zmiany/. Realnie w portfelu zostanie mu tyle samo. Tak samo z edukacją - jak są nowe szkoły to i są nowe możliwości, więcej dzieci wykształci się na lepszym poziomie.
2. W Rosji nie buduje się dróg - a trasa M4 Don, M11 Moskwa - St Petersburg, obwodnica Władywostoku, 2 obwodnica Moskwy - tylko że w Rosji odległości są nieporównywalne. Gdyby zbudować autostradę z Moskwy do Władywostoku - to będzie jakieś 8 tys km - które Państwo w Europie na to byłoby stać? Tam po prostu jest inna skala. Gdyby w Rosji zliczyć wszystkie wybudowane w Polsce autostrady w ostatnich latach - to pewnie nikt tego by nawet nie zauważył - bo raptem będzie to 300 km z Warszawy do Gdańska; 200km S8 do Poznania i z 300 z Krakowa do Rzeszowa - i to w ciągu ostatnich 5-10 - wiec dla Obszaru Rosji 500 czy 600 km autostrady naprawdę nie zostanie zauważone.
Ad3 Wzrost śmiertelności - akurat tutaj nastąpił spadek w danych statystycznych.
Co do spadku produkcji - polecam analizę np produkcji stali i produkcji cementu - spadek dotyczy w tych sektorach całego świata - ale np pisze się tylko o Rosji. bo to jest nośne.
Ja nie twierdzę że jest tam różowo i nie ma kryzysu - kryzys jest i to duży na pewno - bo spadek sprzedaży samochodów o połowę w ciągu 2 lat o tym świadczy dobitnie. Tylko to i tak jest nadal 1,6 mln aut rocznie - wyprodukowanych /1,4 mln/ w Rosji.
Ale w tym czasie prosperity ropy - Putin - ODBUDOWAŁ I ZMODERNIZOWAŁ ARMIĘ NA niespotykaną skalę - i tą Armię ma i może ciąć w budżecie wydatki na nią bo i tak jest w miarę nowoczesna i silna. A Europa jest właśnie na skraju kryzysu i BEZ ARMII i na tą armię będzie musiała wydawać kasę, której nie ma. Na razie znowu się zadłuży po kredyty są tanie - do czasu - jak trzeba będzie je spłacać za 5-10 lat to dopiero będzie jazda bez trzymanki.
Trąd Niedziela, 17 Stycznia 2016, 10:12
Kompletne bzdury Panie Tommi
ad1. Na tym własnie polega problem Rosji. Ludziom się rozdaje, usypia się ich czujność i samodzielność. Państwo daje "niczyje" a to niczyje jest rozkradane w 50%. Szkoły, owszem, może są, ale uczą tego samego. Tak było u nas za komuny i czym się to skonczyło widać było. Społecznie i mentalnie Rosja jest kilka dekad za takimi krajami jak Polska, a 100-200 lat za krajami Europy zachodniej.
ad2. Akurat tak sie składa, że bralem udział w projektach drogowych w Rosji. Przypomnę , że zgodnie z oryginalnymi planami droga Petersburg-Moskwa juz powinna byc otwarta. Nowa droga kolejowa P-M, powinna byc w budowie. Co do pierwszego dzięki skandalicznie słabej organizacji i korupcji wybudowano może 20%, o projekcie nowej magistrali kolejowej po prosto "zapomniano". Bez przesady, ale autostradę Moskwa - Petersburg można było zbudować dawno. To jest zaledwie 700 km i swiatowej potegi na jaką kreuje się to panstwo nie powinno to byc zadnym problemem.
ad3. No wlasnie cement, wapno, odlewnie... zadnej myśli, żadnego rozwoju technologicznego. Popisywanie się wynikami, tonami stali i węgla. Też to pamietam z czasów komuny.
ad 4. Armia FR nie potrafiła poradzić sobie ze slabo wyposażona armią Ukrainy. Ogromnym wysilkiem zajęła niewielki obszar. Armia FR nie ma żadnych realnych osiągnięć w Syrii. Problemem rosyjskiej armii są żołnierze. Niezdolni do poniesienia ofiar. Do wojska w Rosji idzie sie dla mieszkania, a nie dla służby krajowi. Złapanie dwóch rosyjskich specnazowców (którzy publicznie skarżyli się, że nie mogą dodzwonić się do mamy), było taką kompromitacja armii, że prawie zatrzymalo ofensywę rosjan. Europa ma inne jednak armie.
Szwed Niedziela, 13 Marca 2016, 14:57
Panie trad ale tak obiektywnie mowiac to o osiagnieciach ZSRR i Rosji to pan tyle wie co zje. Tak na szybko - pierwszy radar ze skanowaniem elektronicznym na swiecie zastosowali Rosjanie na najszybszym mysliwcu na swiecie MIG 31 juz w 1980r!!! Radar ze skanowaniem elektronicznym zastosowali Amerykanie na swoim super nowoczesnym F22 dopiero w latach 1990-tych!!! Rosjanie skonstruowali swoj supernowoczesny jak na owe czasy system celowania ogniem "Zaslon" w 1975r jako jeszcze prototyp przez "pomylke"! KGB otrzymala niezbyt dokladne informacje pod koniec lat 1960-tych ze Amerykanie skonstruowali bardzo nowoczesny system celowania ogniem do samolotow F14 z radarem ze skanowaniem elektronicznym co bylo nieprawda gdyz byl to jak sie pozniej okazalo radar tzw szczelinowy - o jedna generacje gorszy niz radar ze skanowaniem elektronicznym. W ten sposob powstal najnowoczesniejszy system kierowania ogniem na swiecie ktory zreszta Amerykanie "wykradli" w 1985r dzieki zdradzie jednego z radzieckich konstruktorow elektroniki ktory zreszta zostal rozstrzelany w 1986r. Rosjanie byli zmuszeni zmienic algorytmy radaru i go zmodernizowac na szybko i w ten sposob powstala nowa wersja systemu kierowania ogniem Zaslon M - 400 km wykrywanie celow!!!

Amerykanie kupuja najlepsze na swiecie silniki rakietowe skonstruowane jeszcze w ZSRR!!! od Rosjan do swoich rakiet. Silniki te wyprzedzaly podobne konstrukcje zachodnie o okolo 15 lat!!! wedlug ekspertow zachodnich.

Amerykanie produkuja fotele katapultowe do swoich mysliwcow na licencji rosyjskiej!!! Radzieckie fotele katapultowe z MIG 29 zostaly uznane za najlepsze na swiecie juz w latach 1980-tych

Pierwsza zalogowa baza kosmiczna MIR wzbudzala podziw na calym swiecie i przypieczetowala mocarstwowa i technologiczna pozycje ZSRR i pozniej Rosji. Nowa baza kosmiczna FREEDOM opierala sie o rozwiazania technologiczne wlasnie na bazie stacji kosmicznej MIR i przy wspolpracy Rosji jako najwazniejszego partnera.

Radziecki wachadlowiec Buran wyprzedzal o klase amerykanskie promy kosmiczne i byl od nich nowoczesniejszy i bardziej technologicznie zaawansowany - wykonal bezzalogowy lot na orbite i wrucil z powrotem.

Liste osiagniec mozna by zrobic bardzo dluga ale nie mam zamiaru sie rozpisywac bo sobie tak mysle ze nie ma to wiekszego sensu dyskutowac z ludzmi juz z gory wiedzacych "lepiej" Juz sama skala inwestycji Rosji np olimpiady zimowej wynoszaca 50 miliardow dolarow moze brzmiec w takim malo znaczacym kraju jak Polska astronomicznie, nawet w tak bogatych krajach jak Niemcy czy Francja takie sumu sa nierealne!
tommi Niedziela, 17 Stycznia 2016, 13:16
Już większych głupot nie czytałem ale to wolny kraj i każdy może sobie myśleć co chce. Zaledwie 700 km autostrady do obecnie w żadnym kraju "zachodniej europy" nie zbudowano w ciągu ostatnich 10 lat - i to skoro Pan pracował przy tym projekcie to powinien Pan wiedzieć o problemach i prowadzeniu cześci autostrady przez bagna - i związanych z tym kłopotach i skomplikowaniu inwestycji. W naszym kraju też pośpiesznie otwierano opóźnione autostrady i to budowane za kasę UE
Co do Armii - to już większych bzdur nie słyszałem - a jak tam na Krymie? tam rzeczywiście była Armia Rosyjska i co robiła Armia Ukraińska - maszerowała a nie walczyła i uciekała w popłochu i do dzisiaj nawet boi się zbliżyć do Krymu i takie są fakty a nie gdybania. Z Ukrainą poradziłaby sobie Armia jednego okręgu FR. Skoro ta armia jest taka słaba jak Pan tutaj pisze to po co te lamenty Polski i błagania o bazy NATO i pomoc i czemu całe NATO zbiera się i dywaguje co ewentualnie zrobić.
Rosja w wojnie w Syrii użyła 97 pocisków typu Kalibr na Ukrainie ani jednego więc taka to wojna. Po prostu Rosjanie nie chcą niszczyć, bombardować Kijowa, Lwowa i innych miast Ukrainy bo nie walczą przeciw ludziom i obywatelom Ukrainy - to chyba jasne, niszczą co najwyżej pozycje wojskowe. Ale zaraz zaraz to Ukraina już Donbas odzyskała czy jednak nie więc kto tutaj sobie z kim nie poradził/
O technologii to szkoda nawet pisać bo nie ma o czym - Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Czech, Słowacja , Węgry - to one są 100 lat za Rosją - jak potrafi się Pan posługiwać internetem to wystarczy poszukać: MC-21; PD-14; Bajkał T/M ; Elbrus-8C, koncern KRET; Schwabe; - to tak na szybko.
Kto jest głównym partnerem w budowie reaktora ITTER; kto odkrył 3 nowe podstawowe ciężkie pierwiastki chemiczne; kto opracował nowy sposób replikacji i identyfikacji genomu; kto opracował i zarejestrował leki i szczepionkę przeciwko eboli, słyszał Pan o płynnym bursztynie? - to tylko ułamek tego co opracowali Rosjanie w ostatnim czasie.
W Polsce a szczególnie w polskich mediach zamiast faktów przedstawia się obraz ideologii - i to dlatego opowiada się takie banialuki
miejscowość na literę O Poniedziałek, 18 Stycznia 2016, 20:54
Tommi, ale... zauważyłeś, że odpowiadasz Panu Trąd nie-wprost, tylko dookoła??? I że nie ciągniesz wątku logicznie, tylko reagujesz danymi jak z listy, bez związku logicznego z jego wypowiedzią? : ))))
Trąd Niedziela, 17 Stycznia 2016, 18:21
Myślę, że na tym etapie warto tę dyskusje zakończyć. Odnoszę wrażenie, że zaczyna pan zaprzeczać nie tylko mnie, ale i samemu sobie.
Total Niedziela, 17 Stycznia 2016, 13:12
"Na tym własnie polega problem Rosji. Ludziom się rozdaje, usypia się ich czujność i samodzielność."

Nowe Szkoły , szpitale , przedszkola , edukacja to usypianie społęczeństwa ? Dawno takich andronów nie słyszałem.

" Państwo daje "niczyje" a to niczyje jest rozkradane w 50%. Szkoły, owszem, może są, ale uczą tego samego. "

Może jakieś dowody na rozkradanie w 50% ? Uczą tego samego ? Tzn czego ?

" Społecznie i mentalnie Rosja jest kilka dekad za takimi krajami jak Polska"

To znaczy ? nie rozumiem.

"No wlasnie cement, wapno, odlewnie"

To idzie na budowę domów , mostów , dróg , linii kolejowych itd

"Armia FR nie potrafiła poradzić sobie ze slabo wyposażona armią Ukrainy. Ogromnym wysilkiem zajęła niewielki obszar"

Tam żadna armia rosyjska nie walczy . Gdyby walczyła to by zlikwidowała ukraińców w 5 minut.

"Armia FR nie ma żadnych realnych osiągnięć w Syrii."

????????????????????????????
zLoad Wtorek, 19 Stycznia 2016, 7:56
A rozumiesz co sie stalo z polskim spoleczenstwem przez 50 lat komuny? To jest OKALECZENIE. Najbardziej jaskrawym przykladem co system socjalistyczny robi z wlasnymi obywatelami sa PGR'y w naszym kraju. Tylko osoba kompletnie oderwana od rzeczywistosci mysli ze tam jest inaczej. Rosja juz sie zapada pod wlasnym ciezarem. Nie ma tam nowych pokolen zaradnych obywateli ktorzy mogliby popchnac ten kraj do przodu czy nawet zatrzymac jego zapasc. To surowce sa przeklenstwem naszego wschodniego sasiada. Starczaja na wygodny zycie rezimowcow ale juz dla nikogo innego. My stanelismy pod murem i musielimy zaczac przebudowywac caly kraj, dzieki temu sie rozwijamy.
roman Piątek, 15 Stycznia 2016, 15:51
Ciekawa teza w artykule, szkoda, że nie pogłębiono analiz, ale w końcu to tylko wywiad. Problem jest głęboki, ponieważ stan budżetu ma wpływ na wszystko - m.in. na subsydia i wspieranie państwowych firm a kurek ten jest przykręcany. Upadają firmy gdzie udziałowcy odgrywali jakieś role w polityce Putina (np. pani Anodina), kiedyś decydowano by się raczej na ratunek. Możliwości inwestycyjne Rosji za granicą są też ograniczane (+import inwestycji) co na pewno pogarsza konkurencyjność rosyjskich firm. W tej sytuacji odbudowa Krymu/Wsch Ukrainy jest w zasadzie niemożliwa. Nie wiem jak teraz, ale za czasów Ukrainy, Krym był znacząco dofinansowany z budżetu centralnego. Być może podobnie utrzymywane są przez Kreml inne republiki np. Czeczenia. Brak pieniędzy to anarchia, ale mam nadzieję że zaangażowanie Rosji w konflikty ją raczej osłabi aniżeli popchnie w bardziej agresywne działania
Trąd Piątek, 15 Stycznia 2016, 11:23
Trudno przewidzieć co dokładnie się stanie. Nie wydaje mi się jednak, że Rosja , jak pisze autor , wyjdzie z kryzysu w perspektywie kilku lat. Byłoby to zgodne z klasycznym zachowaniem gospodarek w postaci sinusoidy, "up and down", ale rosyjskie państwo zbyt diamteralnie rózni się od typowych znanych nam przypadków. Nie twierdzę, że Rosja rozpadnie się, aczkolwiek gdybym miał wybrać jakiś wariant przebiegu zdarzeń to własnie ten wydaje mi się najbardziej prawdopodobny i to w bliskiej perspektywie. Kilka uwag: 1. Putin-pomnik - to tylko czlowiek, nie młody już i tracący energię. Jego pozycja nieubłaganie slabnie. To widac po rosyjskich coraz bardziej krytycznych komentarzach prasowych, po jego wystąpieniach. Rosja to ogromna próżnia ideologiczna, społeczna i gospodarcza, czy jego następca bedzie mógł zapełnić ją jakąś substancją nie mając środków? wariantem jest faktycznie wojna, która nieubłaganie doprowadzi do porażki i całkowitego upadku. (rozpadu) 2. możliwy model wydarzeń (rozpad ZSRR): FR idealnie kopiuje zachowanie ZSRR w czasie swojego schyłku. Te same błędy (wyscig zbrojeń, brak reform, udział w konfliktach zbrojnych), te same slogany, ta sama społeczna apatia. Brak jest wprawdzie silnych ruchów odśrodkowych, ale te mogą pojawić się na tle ekonomicznym (wschodnie republiki), konfliktu na Ukrainie i z IS (Tatarstan i Kaukaz). Słabszy jest tez aparat siłowy niż w ZSRR. Trudno sobie wyobrazić, żeby Kreml mógł długo kierować strukturami siłowymi w bratobójczej walce np. we wschodniej Syberii. To jest nierealne. Obecne struktury siłowe są oparte prawie wyłącznie na zapewnieniu ich członkom dobrobytu i bezpieczeństwa (mieszkania, wysokie pensje). Stąd niemożliwe moim zdaniem okazało się prowadzenie skutecznej wojny na Ukrainie, wymagającej żołnierzy zdyscyplinowanych i zdolnych do poświęceń w imię ideii. W sytuacji społecznej dezaprobaty i braku środków Kreml po prostu straci nad nimi kontrolę. 4. Internet i nie szczelne granice - nie banalny powód dla którego nie uda się odciąć społeczeństwa na tyle by zrobić z Rosji Koreę Północną.
Szwed Niedziela, 13 Marca 2016, 15:07
Ja bym raczej bal sie bardziej posuniec najwiekszego bankruta na swiecie z ponad 100% zadluzeniem jakim jest USA ktore w akcie desperacji destabilizuje swiat poprzez ciagle konflikty zbrojne juz od 1990r, ciagle zamachy terrorystyczne, wojny i sztuczne kryzysy sa tego swiadectwem do tego nowe supermocarstwo jakim sa Chiny i wyscig zbrojen w Azji. Rosja sie tylko broni przed tymi nowymi wyzwaniami. To ze USA jeszcze istnieja to zasluga dolara jako waluty swiatowej!!! Imperium zla jak to powiedzial Regan o ZSRR to tak naprawde jest USA. To tak jak alkoholik mowi ze to inni sa alkoholikami a nie on!!!
Polanski Poniedziałek, 01 Lutego 2016, 22:18
Jeżeli chcesz coś więcej wiedzieć co to jest Rosja i jakie są jej perspektywy to polecam Jacka Bartosiaka z Klubu Jagiellońskiego na YT. Jest tego trochę i polecam wysłuchać od najstarszych do najnowszych wykładów. Mówi dużo i pozornie się powtarza, ale zawsze dodaje coś nowego i interesującego.
Dżo Piątek, 15 Stycznia 2016, 6:57
Ceny ropy nie spadają same. Ich obniżenie, jak zauważyliście, nikomu nie jest na rękę, ale jest narzędziem do osłabienia Rosji, być może zmuszenia jej do zaangażowania się w konflikt, jak sugeruje autor. Ale na pewno jest celowym ciosem w ten kraj. Kto i po co? Komu Rosja przeszkadza w osiąganiu celów i jakie to cele? Widzimy jak ten ktoś się broni, spekulując spadek cen ropy. Rosyjskie media obarczają całą winą za Ukrainę Amerykanów.
dropik Wtorek, 19 Stycznia 2016, 11:24
bzdety. Zbyt kosztowana taka metoda. Wystarczyłoby uzbroić UA za 3-5 mld i by się wojna skończyła. ZSSR co prawda padł przy dzięki obniżeniu ceny ropy , ale z Rosją to zbyt kosztowne -miała i ma zbyt duże rezerwy. Sytuacja głównych producentów ropy też jest inna niż 30 lat temu. Ruskie media to preparat masowego przeczyszczania dla ich społeczeństwa.
Garret Piątek, 15 Stycznia 2016, 15:03
A Rosja jak dziecko wlazła na Krym i do Donbasu.
ttt Piątek, 15 Stycznia 2016, 12:37
A może nikt tej ropy niepotrzebuje?
WojtekMat Piątek, 15 Stycznia 2016, 8:53
"Komu Rosja przeszkadza w osiąganiu celów i jakie to cele"
Najlepsza szkoła ruskiej propagandy : stawianie pytań na zasadzie odwracajnia kota ogonem.
Właściwe pytanie brzmi : w czym Rosji przeszkadzają niskie ceny ropy ?
Wskazówka : Na pewno nie w modernizxacji kraju w celu polepszenia życia swoich obywateli.
ajajjjjjjjjjjjja Czwartek, 14 Stycznia 2016, 23:35
Po ludzku ich szkoda, z drugiej str. nasze Polskie Imperium rozwalili. Historia jest bezlitosna. Scenariusz ma ręce i nogi, po 2020 może nastąpić kolejna dekompozycja tego Państwa podobnie jak w 1991, ku chwale RP.
Polanski Poniedziałek, 01 Lutego 2016, 22:20
Chyba szybciej.
pomorzanian Piątek, 15 Stycznia 2016, 15:14
My Polacy sami romontowalismy swoje Panstwo...a Rosjanie tylko nas pchneli ...nie byliby rosjanie to bylby inny narod...
sms Czwartek, 14 Stycznia 2016, 23:00
Najlepszym rozwiązaniem byłoby dla Rosji sprokurowanie wojny pomiędzy Iranem a Arabią Saudyjską, zarówno jedna i druga strona mają się ku temu oraz mają motyw .... wystarczy iskra w jednym i drugim kraju a skoczą sobie do gardeł, nie musi to być otwarty, pełnoskalowy konflikt ale tzw. hybrydowy (który łatwo wywołać ale trudniej zakończyć niż standardowy i może on się "kisić" latami) a to wystarczy by ropa w tydzień przekroczyła 50$ za baryłkę .... może nawet USA by na to poszło w końcu ich producenci też się zżymają przy obecnych cenach ....
Polanski Poniedziałek, 01 Lutego 2016, 22:23
Pomogą branży wydobywcze,j ale zaszkodzą całej gospodarce. Przypominam, że jest ona oparta na taniej energii w przeciwieństwie do Europy.
Garret Piątek, 15 Stycznia 2016, 14:56
Iran ledwie wyszedł spod sankcji i byłby tak głupi, żeby znów się ladować
kl Czwartek, 14 Stycznia 2016, 22:43
Kolos na glinianych nogach oprócz złóż i kilku miast zbudowanych za cara takich jak Piotrogród czy Moskwa tam niema nic co mogłoby generować PKB a za uralem to już całkowita zielona pustynia z jedną drogą, jedną linią kolejową i setkami pomników Lenina.
Tomasz Mikucki Piątek, 15 Stycznia 2016, 8:25
dla uzmysłowienia ogromu błędu w jakim jesteś, wyobraź sobie cały majątek Polski, czyli wszystkie miasta, usługi, drogi, moc roboczą narodu i pomnóż to przez 4, wyjdzie Ci PKB Federacji Rosyjskiej.
kl Piątek, 15 Stycznia 2016, 16:01
Ktoś tu zaklina rzeczywistość, PKB tego "mocarstwa" Rosji za 2015r na osobę to 8tys $( w tym 60% generowane z węglowodorów) wyprzedają ją takie potęgi jak Meksyk, Panama czy Kazachstan dla porównania PKB 55x mniejszej geograficznie, 4x demograficznie nieposiadającej złóż Polski to 12tys $
Balon Piątek, 15 Stycznia 2016, 15:05
Chyba przez 2 z hakiem.. ciągle maleje różnica ! Myśle że Polska powinna utworzyć Międzymorze i przy wyrównanych siłach z Rosją, powinna zawrzeć z nią sojusz ! Bylibyśmy jak Hiszpania z Portugalią w czasach świetności..
Szczery Czwartek, 14 Stycznia 2016, 20:32
wszyscy co tak bardzo "martwia sie" kursem rubla niech lepiej spojrza na kurs zlotowki
ja Piątek, 15 Stycznia 2016, 10:15
dla nas spadek waluty moze byc nawet korzystny. my w odroznieniu od Rosji eksportujemy
Andrzej Sobota, 16 Stycznia 2016, 23:07
Co wy eksportujecie? Samochody? Telewizory? Maszyny z niemieckich firm na strefach ekonomicznych? Buraki i jablka? To co wkoncu WY eksportujecie?
Mr. Ace Sobota, 05 Marca 2016, 12:26
Pisząc "MY" czy "WY" dobitnie pokazuje chęć zaznaczenia swojej odrębności narodowej, bo wnioskuję że nie uważa się pana za Polaka lub po prostu nim nie jest skora używa pan takich zwrotów ...
ah Poniedziałek, 18 Stycznia 2016, 20:59
Tak. Wszystko, co wyżej wymieniłeś. W postaci wartości dodanej w tym kraju do know-howu koncernów zachodnich. Oraz ogromnie dużo własnych towarów. Nie sądzę, żebyś znał się na polskiej gospodarce i eksporcie, nie ten poziom rozumowania. Na tej zasadzie, to ja mogę zapytać co Rosja własnego eksportuje poza węglowodorami. Zrozumiał.... khm "paniał"?
WojtekMat Piątek, 15 Stycznia 2016, 8:55
Zerknąłem, ale raczej nie na ten , na którym ci zależało.
Sprawdziłem kurs PLN/RUB. Tobie też polecam.
Kiks Czwartek, 14 Stycznia 2016, 22:38
A co z nią nie tak? 30gr w tę, 30gr w tamtą. Faktycznie, nic tylko zęby w glebę.
gosc Czwartek, 14 Stycznia 2016, 22:01
Zlotowka nie stracila 50% tak jak drewniany rubel. Kurs rubla do dolara byl ok 40 a teraz ok 80.
chorąży Piątek, 15 Stycznia 2016, 9:17
Juan podobnie, ale to podobno Chińczycy celowo spowodowali, właśnie odkupują własne akcje a pozbywają sie USA papierów dłużnych. Zapasy Arabii sudyjskiej to podobno USA obligacje. Co się stanie jak petrodolar wyzionie ducha ? Pewnie przy okazji skończy się socjalne eldorado w Norwegii, Szwecji czy innej Danii.
W ciekawych czasach żyjemy, a III wojna światowa już trwa, a polem bitwy jest też "giełda" ...
pamiętliwy Czwartek, 14 Stycznia 2016, 19:45
Już w historii byli tacy co wieszczyli koniec kolosa na glinianych nogach. No i ten kolos tymi glinianymi nogami tak im dokopał że, do tej pory skóra im cierpnie na plecach.
Aster Poniedziałek, 18 Stycznia 2016, 13:24
Dzieki upadkom tego kolosa odzyskaliśmy niepodległość. Tak raz w pełni jak i drugi, wyrywając się z ich strefy wpływów.
bolo Piątek, 15 Stycznia 2016, 6:53
Tylko, że ten kolos na glinianych nogach miał wsparcie ze strony największych potęg. Za Napoleona Rosję wspierali Anglicy. Za Hitlera Anglicy i Amerykanie. Teraz Putin myśli, że w sporach z Zachodem uzyska wsparcie Chin. Tylko, że może sie przeliczyć bo akurat Chińczykom bardziej zależy aby Rosja była słaba niż Amerykanom.
gosc Czwartek, 14 Stycznia 2016, 22:02
Ten kolos na glinianych nogach tak kopal, ze wymordowal miliony wlasnych obywateli i zaglodzil miliony innych.
ern Piątek, 15 Stycznia 2016, 7:27
I nadal trwa i morduje. Zatem plotki o rychłym zgonie należy miedzy bajki włożyć.
PS. Utrzymania go przy życiu najbardziej zależy żeby było śmieszniej tym którzy teraz na niego nalatują. Bo zmiana geopolityczna w tej skali jest im zupełnie nie na rękę. Kreml wie że poza szczekaniem nic mu nie grozi.
panzer-division Czwartek, 14 Stycznia 2016, 18:30
Wojna tak, ale nie z Zachodem. Dlaczego?

O Putinie można powiedzieć wszystko, ale nie to, że jest głupcem. Doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że gdy rozpęta wojnę z Zachodem to przegra ją całkowicie, ponieważ różnica potencjału gospodarczego, militarnego, intelektualnego, oraz potencjału biologicznego jest DRUZGOCZĄCA na korzyść państw NATO. Nawet bez Turcji, którą moim zdaniem należałoby delikatnie "wymiksować" z sojuszu, skupiającego Białych z Zachodniej Cywilizacji a przecież Turcji bliżej do Moskwy - genetycznie i kulturowo, niż do Zachodu. Moim skromnym zdaniem Putin niebawem namaści następcę, który pozwoli mu konsumować w spokoju ukradzione aktywa. Człowiek, który gromadzi bogactwa, jak Putin, nie jest skłonny umierać nie korzystając z nagromadzonych bogactw. Co innego Stalin, posiadający tylko skromne mieszkanie i mundur, tacy ludzi nie gromadzący doczesnych dóbr, są nieobliczalni i szaleni w polityce. Ludzi nie gromadzących dóbr nie powinno dopuszczać się do władzy, ponieważ sa nieprzewidywalni i mogą rozpętać najstraszniejszą wojnę - to potencjalni zbrodniarze.

Co będzie dalej? Kolejny namaszczony "przywódca narodu" zacznie okradać kraj i budować własne wpływy a Zachód jak zwykle dostanie wygodny pretekst aby zdjąć sankcje i dać kredyt zaufania kolejnemu satrapie z Moskwy.

Wielokrotnie pisałem o tym, ze wbrew komunistycznej martyrologii, Ruscy to naród niewolników, którzy będą służyli każdemu satrapie, jeżeli tylko dostatecznie mocno zdzieli ich w pysk i weźmie na dostatecznie krótką smycz. Ruski to nie jest krnąbrny Polak.;)))
ern Piątek, 15 Stycznia 2016, 7:12
Jedyny kraj który realnie może zniszczyć USA nie przegra takiej wojny całkowicie. Tego możesz być pewien.
panzer-division Piątek, 15 Stycznia 2016, 11:20
"Jedyny kraj który realnie może zniszczyć USA nie przegra takiej wojny całkowicie. Tego możesz być pewien."

Ebola to jedyny realny obecnie organizm, który jest w stanie zdziesiątkować ludzkość, ale czy z tego powodu powinniśmy szanować tę zarazę? Czy z tego powodu zasługuje na miano "super mocarstwa"? Czy z tego powodu Ebola ma prawo weta w ONZ? Czy z tego powodu Ebola ma jakiekolwiek prawa do wegetacji na Ziemi?

Właśnie z tego powodu cywilizowany świat powinien zacisnąć pasa i wypalić do korzeni źródło Eboli, aby więcej nie zagrażała ludzkości.
ern Sobota, 16 Stycznia 2016, 15:08
Właśnie pewien kraj rozpoczął na skale przemysłową produkcję leku na ebolę, przetestowanym w Afryce i skutecznym w ponad 90%. Wiesz jaki to kraj? Dla podpowiedzi dodam że prezydentem tego kraju jest niejaki Putin. To tyle o eboli i nietrafionych porównaniach....
gosc Czwartek, 14 Stycznia 2016, 22:06
Putin nie moze stracic wladzy, bo wtedy straci majatek. Gdziekolwiek by nie uciekl to KGB/FSB go dopadnie i wycisnie z niego pieniadze. Dlatego putler czysci opozycje zabijajac konkurencje. Tak jak ostatnio szefa GRU Igora Sierguna.
z bidy nie ma nic dobrego Czwartek, 14 Stycznia 2016, 18:01
Jak jest się biednym to nie pozostaje nic jak robić wojnę.
Michał Czwartek, 14 Stycznia 2016, 17:43
Wygląda na to, że już zaczyna im brakować środków na obecną obsługę kosztów wydobycia...
zLoad Czwartek, 14 Stycznia 2016, 15:16
Sprawia ze import bedzie jeszcze drozszy. Wszystko co importuja bedzie kosztowalo ich jeszcze wiecej. Zaczna drukowac ruble na potege czym podniosa ceny swoich surowcow. Az sie przestanie kompletnie u nich oplacac kupowac.Co wtedy?
gosc Czwartek, 14 Stycznia 2016, 22:11
Nie podniosa cen surowcow bo one sa sprzedawane w dolarach. Na tym straca tylko zwykli obywatele pracownicy. Ludzie nie beda miec pieniedzy wiec nie beda niczego kupowac co doprowadzi do recesji i spadku produkcji powodujac dalszy wzrost biedy i bezrobocie. Brak inwestycji w nowe zloza spowoduje spadek wydobycia i dalszy spadek dochodow panstwa.
zLoad Poniedziałek, 18 Stycznia 2016, 20:04
Ja nie pisze o rezimowach ale o calym systemie. Zwykli rosjanie zarabiaja w rublach i to ich bedzie kosztowac najwiecej. Napiecia spoleczne. Korea polnocna albo zachodnia demokracja. Model jaki teraz jest utrzymywany przez Kreml WLASNIE SIE WYCZERPAL.
rob er cik Czwartek, 14 Stycznia 2016, 14:46
juz w 2015 mieli upasc ... jakos ciagna... za to na tzw "zachodzie" same sukcesy. niskie ceny ropy ratuja gospodarke np. norwegii, lupki im taniej tez tym lepiej, bez rynku rosyjskiego gospodarka niemiec ma sie dobrze jak nigdy wczesniej... (polskie sady rowniez - choc ostatnio cos cicho o nowych, rozwojowych rynkach)
Kiks Czwartek, 14 Stycznia 2016, 19:59
Polskie sady mają się dobrze. Możesz mi wierzyć, bo mam kilku znajomych. Po początkowych, sporych problemach, poradzili sobie. I co cię może być zdziwi, dalej sprzedają również do ruskich, tylko nagimnastykować trzeba się bardziej. Bo sankcje to jedno, a popyt to drugie.
Edmund Czwartek, 14 Stycznia 2016, 14:01
Jak reakcję na takie zagrożenie proponuję rozpisać kolejny dialog techniczny a także zorganizwować kolejną konferencję śmigłowcową.
bida Czwartek, 14 Stycznia 2016, 13:45
Wołodia przekombinował z tym Krymem dlatego tak jest jak jest bida z nędzą
maniuś Czwartek, 14 Stycznia 2016, 13:30
NIEBUJSJA - na pewno sobie i z tym kłopotem poradzą , to tylko kwestia czasu ? Nie tylko ROSJA od czuwa regres jeśli chodzi o cenę ropy , to tyczy wszystkich w tym i AMERYKĘ ? Norwegowie już zapowiedzieli iż przyszedł czas na cięcie wydatków , SAUDYJCZYCY to samo - każdy który jest tylko zależny od ropy? Kiedyś była tania , jest i teraz - tylko na stacji nie widać tej samej proporcji co na giełdzie . Na pewno zredukują inwestycje , a że nie są rozbuchanym NARODEM i nie jedno przeszli to myślę że i ten kryzys pokonają wzmocnieni .
Kiks Czwartek, 14 Stycznia 2016, 19:56
Przecież USA nie są eksporterem ropy, są jej kondumentem. Co prawda pewnie niewesołe miny mają ich firmy wydobywcze, ale to inna historia. Acha, zgoda na eksport ropy zapadła niedawno.
rob er cik Sobota, 16 Stycznia 2016, 8:36
nie musi byc exporterem, wystarczy byc producentem...
Polanski Poniedziałek, 01 Lutego 2016, 22:33
Podpowiadam że kupują oczywiście też ropę na świecie ale dlatego że mają potężny przemysł rafineryjny. Są eksporterem netto węglowodorów. Ale przetworzonych.
bolo Czwartek, 14 Stycznia 2016, 18:37
Jak zredukują inwestycje to znacznie wiecej z nich nie przeżyje jazdy dziurawymi drogami albo leczenia w starych szpitalach.
Kiks Czwartek, 14 Stycznia 2016, 12:02
Geniusz. Jak widać bardzo opłacił się Krym i Ukraina. A to co stracili, tego już nie odbudują. Ale z drugiej strony ten pan nie martwi się gospodarką, tylko tym, czy uda mu się kiedykolwiek korzystać swobodnie z zagrabionego majątku. Manewry Łukaszenki tylko by go ośmieszyły. Chybs, że kogoś "namaści", kto da mu gwarancje bezpieczeństwa.
jkl Czwartek, 14 Stycznia 2016, 20:32
A co ma Krym z cenami ropy? Ukraina na obaleniu i wojnie też straciła dług ponad 150 %, deficyt niebotyczny, inflacja itd.
Pepe Piątek, 15 Stycznia 2016, 10:58
Wszystko. Trzeba być naiwnym żeby myśleć, że obecne ceny ropy stały się w wyniku działania niewidzialnej ręki rynku, nadpodaży, spadku tempa rozwoju Chin itp itd. W pierwszą po zajęciu Krymu podróż zagraniczną pan Kerry wyruszył do ... Arabii Saudyjskiej i spędził w Rijadzie trzy dni. TRZY dni. Pamiętacie co wykończyło ZSRR - tania ropa, drogi dolar i wydatki zbrojeniowe. Mix tych trzech składników. Wtedy Reagan tez dogadał sprawę z Saudami. Każde straty Arabów, Norwegii i Wenezueli będą dla świata mniejsze od tych, które spowodowałaby wojna. I są do odrobienia. Według mnie gdy tylko Rosja się rozpadnie ceny surowców zaczną swój marsz w górę. Piszę to jako szczęśliwy obserwator drugiego już w moim życiu upadku tego złowrogiego państwa na wschodzie.
Kiks Czwartek, 14 Stycznia 2016, 22:45
A artykuł jest to o cenach ropy? Wszystko nałożyło się. Co do Ukrainy, oni na to pracowali ostatnie 20-25 lat. To nie jest wynikiem ostatnich wydarzeń. One tylko to pogłębiły.
kapralek Czwartek, 14 Stycznia 2016, 21:44
Z cenami ropy może nic, ale z sankcjami i zablokowaniem rosyjskim firmom dostępu do zachodnich kredytów i technologii bardzo wiele
dropik Czwartek, 14 Stycznia 2016, 11:38
od razu wojna? po prostu Władimir Władimirowicz się źle poczuje jak wielu inych przywódców czy generałów . Tych ostatnich, jak wyliczono, od 1990 odeszło w zaświaty z różnych przyczyn ponoć ok 50 - najwięcej w 2001 i 2014.
Swoją drogą po 16 latach rządów Rosja wróciła do tego samego miejsca (jeśli chodzi o rozwój gospodarczy w tym pkb) i strawiła na zbrojenia jakiś bilion dolarów.
Extern Czwartek, 14 Stycznia 2016, 16:41
Nie strawiła na zbrojenia tylko zainwestowała. No nie ma się co łudzić niestety że robili to bez przyczyny i bez planu. Tak byśmy chcieli aby było, ale tak na pewno nie jest.
dropik Czwartek, 14 Stycznia 2016, 18:56
Niech ci bedzie, jaka bedzie stopa zwrotu z tej inwestycji i kiedy sie zwroci?
zLoad Czwartek, 14 Stycznia 2016, 15:19
Nie bedzie wojny. Pospolici rosjanie beda sie smiac oprawcom w twarz jak im NKWD bedzie strzelac w plecy a na front nie pojda. Nie te czasy kiedy mysleli ze cos maja. Nie potrafia sobie poradzic na Ukrainie (choc mozliwe ze jedynie podgrzewaja konflikt ,zeby ich sasiad nie wszedl w struktury NATO). A bilion nie zostal strawiony na zbrojenia tylko moze 25 % tej sumy. Reszta jak zawsze , zostala rozkradziona. Tak jest we wszystkich systemach socjalistycznych.
WojtekMat Czwartek, 14 Stycznia 2016, 14:57
Tytuł artykułu jest co nieco mylący.
"nie można wykluczyć desperackich prób sztucznego wywoływania przez Rosję konfliktów zewnętrznych dla mobilizacji społecznej i ewentualnego podnoszenia cen ropy"
A więc nie wojna z NATO, tylko akcje podobne do tej jaka jest teraz w Syrii lub też próby wywołania/eskalacji innych konfliktów przez rosyjskie służby specjalne. Jest to jak najbardziej prawdopodobna sytuacja - w końcu Rosją rządzą teraz byli (i obecni) funkcjonariusze tzw. służb. Na gospodarce się nie znają natomiast na wywoływaniu napięcia i owszem (za czasów ZSRR to było ich główne zajęcie). To jestdla nich jedyny zrozumiały sposób działania.
chorąży Czwartek, 14 Stycznia 2016, 13:50
Czy Szanowny "dropik" uważa, że "Władimir Władimirowicz się źle poczuje" z powodu wywiadu jakiego udzielił : " dr Marek Menkiszak, kierownik zespołu rosyjskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich.." ??
Pytanie:
Na ile trafne są opinie tego pana w świetle całkowitej klęski Polskiej polityki wschodniej, która przecież inspirowana/kreowana była też przez "Ośrodek Studiów Wschodnich" ??
Reasumując: Nie przesadzajmy, bo obecnie np: Kanada zaczyna odczuwać skutki ceny ropy. Kanada jako kolejny kraj opierający w jakimś stopniu budżet na kopalinach.
.... Piątek, 15 Stycznia 2016, 10:11
Rosja upada a Kanada niby zaczyna odczuwać - dostrzegasz różnicę ?
dropik Piątek, 15 Stycznia 2016, 8:01
Szanowny dropik uważa że jak Władimira spolonizują, to niechybnie przeczyta ten artykuł, o ile zdąży ;)
Co do polityki wschodniej to dobrze wiesz , że najważniejsze kto się śmieje ostatni.
chorąży Piątek, 15 Stycznia 2016, 14:25
Szanowny "Dropik"
.. no i kto się śmieje ostatni ?
Ruscy ugrali co chcieli
Ukraina bez "kroplówki" zdechła by dawno
Polska polityka wschodnia - ostatnie 8 lat kompletne fiasko a raczej klapa
Europa dogaduje się z Ruskimi
Ruscy umocnili się w Afryce
Cena ropy bije we wszyskich, a "ktoś" pisał, że Rosja "upada"
Turcja zdestabilizowana, a Turcy już pakują "bambetle" i szykują się do Rajchu ...
Normalny "miód i malina" .. bo niejaki Schultz chce badać demokrację w Polsce :) a o porozumieniu gospodarczym Europa-USA cisza, bo "przykryły" to inne tematy.
dropik Wtorek, 19 Stycznia 2016, 11:36
skoro nie mamy kabzy z miliardami dolarów na rozdanie to nasza polityka nie może wyglądać tak jak wygląda polityka mocarstw. Tak czy siak w tej chwili Ukraina jest znacznie dalej od Rosji niż 2 lata temu. A że bez Krymu i może Donbasu to już ich wina, że tak długo nie potrafili zrobić porządku w swoim kraju.
olo Czwartek, 14 Stycznia 2016, 10:41
A narzekali na Jelcyna. Wtedy była bieda bez wojny a za Putina jest bieda i wojna.
jkl Czwartek, 14 Stycznia 2016, 20:37
Bieda jest znacznie mniejsza trochę Rosjan się wzbogaciło za rządów Putina PKB tez ostro wzrósł.więc takie porównywanie,że niby nic od czasów Jelcyna się nie zmieniło jest fałszywe.
Z drugiej strony za spadki cen ropy odpowiada OPEC który prawdopodobnie mści na Rosji za wspieranie interesów szyitów w Syrii.
zLoad Czwartek, 14 Stycznia 2016, 15:26
A z kim oni moga walczyc? Z Gruzja co jedynie albo Ukraina, ktora wczesniej rozkradli
Paweł Czwartek, 14 Stycznia 2016, 15:05
Bieda, wojna, ale za to "Krym Nasz"! Ciemnemu ludowi nic więcej nie potrzeba,
chorązy Czwartek, 14 Stycznia 2016, 13:52
Cytując " .. A narzekali na Jelcyna. Wtedy była bieda bez wojny.." czy aby na pewno ?
Szanowny myli się.
To właśnie okres "Jelcyna" był dla Rosji okresem wojen smuty i biedy.
Marcin Czwartek, 14 Stycznia 2016, 13:50
Za Jelcyna była wojna czeczeńska.
dropik Piątek, 15 Stycznia 2016, 8:13
Druga była za Putina, a trzecia będzie prowadzona przez jego następce. Jest wielce prawdopodobnie
Michał Czwartek, 14 Stycznia 2016, 13:00
Byłeś w Rosji, że piszesz, że tam bieda? Ja byłem i biedy tam nie więcej niż u nas, ale jak się czerpie wiedzę z tendencyjnej telewizji, to się wypisuje bzdury.
Kiks Piątek, 15 Stycznia 2016, 11:32
Pozwiedzaj ją trochę, wszerz i wzdłuż. Zobaczysz. Tam są takie miejsca, że nawet normalnych dróg nie masz. I nie mam na myśli jakichś lokalnych ścieżek, tylko główne ciągi komunikacyjne. Ale tak to jest jak ktoś Moskwę zobaczył.
olo Czwartek, 14 Stycznia 2016, 21:08
No ale to, że my jesteśmy biednym krajem to wiemy. To Rosja udaje bogacza i potęgę którą nie jest.
gugluk Czwartek, 14 Stycznia 2016, 19:25
To gdzieś Ty był ? W Moskwie ? I to jest obraz Rosji według Ciebie ?
wer Czwartek, 14 Stycznia 2016, 18:23
tow.Michale:) i tylko nie wiedziec czemu wszyscy emigruja na zachod a nie do socjalistycznego raju:)... I tak jakos od zawsze...
chorąży Piątek, 15 Stycznia 2016, 9:14
Ukraińcy, ok. 1 000 000 przed mobilizacją, przed wojna uciekło do Rosji.
Rosyjskie firmy budowlane setkami tysięcy zatrudniają "kolesi" z republik byłego ZSRR.
Więc Szanowny "wer" nie do końca wie co pisze, bo nie wszyscy emigrują "na zachód" ...
To nie jest takie proste, jak szanownemu "wer" się wydaje. To nie jest zero/jedynkowe.
rob er cik Sobota, 16 Stycznia 2016, 8:38
panie chorozy, po co dyskutujesz z izraelem? oni uzywaja jednej i tej samej retoryki od kilku tys lat...
maj Piątek, 15 Stycznia 2016, 7:51
Kalendarz ci się zepsuł? Nie wiesz dokąd emigrują za pracą Ukraińcy albo Gruzini? I co w Rosji jest socjalistyczne poza pomnikami przeszłości?